 |
|
Projekt
terenNowy to otwarty kolektyw twórców, spontanicznie
rozwijających motto: Kreacja poprzez rekreację, lub na odwrót.
Wielowątkowość i zróżnicowanie form autorskiej wypowiedzi, stają
się podstawą do swobodnego multiplikowania idei organiczności,
czyli - każdy po swojemu, a przyjemnie wszystkim. Wzajemne wpływy
i inspiracje ewoluują w nieprzewidywalne kombinacje scenograficzno-dźwiękowe,
tworząc samorodne sekcje projektu, takie jak terenNowy.live,
terenNowy.movie, terenNowy.kids oraz
terenNowy.art. Tu nie ma miejsca
na próby, ani na scenariusze - każde spotkanie generuje własny klimat,
w naturalnej
konsekwencji
dopasowany
i do przestrzeni, i do publiczności, bowiem oba te elementy są
w projekcie równie ważne, jak sam kolektyw. Interakcja to inicjacja
kreacji. Albo na odwrót.
|
terenNowy to
cykl zdarzeń, który za każdym razem, w naturalny sposób, adoptuje
się do miejsca akcji, spontanicznie poddając się wymogom przestrzeni
i pomysłowości oraz potrzebom uczestników. Historia projektu
sięga wiosny 2007, kiedy to kolektyw spotkał się po raz pierwszy,
zmieniając pewne warszawskie miejsce knajpianych spotkań w platformę
wolnej wypowiedzi twórców różnych pokoleń i poglądów. Od tej
pory terenNowy. stał się (nie)stałym, choć
cyklicznym wydarzeniem otwartej formy wypowiedzi, prowokowanej
przez artystów, a interpretowanej i tym samym uzupełnianej przez
uczestników spotkania; wydarzeniem uwalniającym codzienną, tłumioną
w ludziach potrzebę ekspresji i synergii, umożliwioną dzięki
otwartej platformie prezentacji.
|
Projekt terenNowy to
nawiązanie do doświadczeń nabytych podczas inicjacji Pierwszomajowego
Pochodu Plenerowego odbywającego się na Suwalszczyźnie
we wsi Smolniki. Niepowtarzalne, organiczne doznania, wytworzyły
utopię - ideę wspólnej rekreacji poprzez kreację lub na odwrót,
które w ramach projektu terenNowy, adoptujemy
w nowych przestrzeniach, łącząc
wolność osobistej przestrzeni emocjonalnej z ograniczoną przestrzenią
realiów.
|
Plany
dotyczące przyszłej działalności: Wygrać milion w
totka, żeby móc robić, to co robimy z chęcią i dobrze, w pełnym
wymiarze czasu. A jeśli się nie uda wygrać w totka - robić
to, co robimy z chęcią i dobrze, w takim wymiarze czasu, w
jakim pozwolimy sobie na to my sami. |
|